A- A A+
wstecz

Z  wielką przyjemnością informujemy, że medal komandora Zbigniewa Przybyszewskiego nr  03/III/2017 został jednogłośnie przyznany
panu prof. Jerzemu Kasprzakowi

Serdecznie gratulujemy!  Ten medal, to szczególne wyróżnienie, przyznawane przez nasze muzeum  osobom których zasługi dla rozwoju naszego muzeum są szczególnie cenne.
Wręczenia medalu  dokonali  21 maja dyrektor  HKM - Wojciech Waśkowski i dyrektor MOW - Władysław Szarski w obecności dyrektora Muzeum Helu Ryszarda Kretkiewicza.

Medal komandora Zbigniewa Przybyszewskiego jest nadawany raz na kwartał osobom starannie wybranym i zatwierdzonym przez dyrekcję Helskiego Kompleksu Muzealnego - w skład którego wchodzi MOW.
Aby nadać temu medalowi odpowiednią rangę opracowano i zatwierdzono szczegółowy  regulamin przyznawania medalu osobom lub instytucjom które mają znaczący wkład w rozwój  Muzeum.
Profesor Jerzy Kasprzak jest wybitnym kryminologiem i Dziekanem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Jego pasją zaś jest modelarstwo okrętowe. Specjalizuje się w budowie modeli okrętów wojennych z czasów od II wojny światowej do współczesności. Jego prace można obejrzeć w Muzeum Obrony Wybrzeża na Helu i … w kolejnym programie z cyklu "Nienaukowe pasje naukowców".
Zapraszamy do obejrzenia materiału filmowego: http://platontv.pl/cycle/nienaukowe-pasje-naukowcow/show/6410

↑ do góry

 1 lipca na wieży dalmierza odbyło się uroczyste otwarcie wystawy fotograficznej Dariusza Dampca - "Helskie Portrety". Wystawa już cieszy się dużym zainteresowaniem zwiedzających - zapraszamy!

 

Na Facebooku działa prężna grupa "Hel w obiektywie" licząca już ponad 2 tys. członków. Jej uczestnicy publikują wspaniałe zdjęcia związane z Helem i otaczającym go morzem. Nasza polityka kulturalna - to wspieranie wszelkich inicjatyw, które dotyczą Helu i Półwyspu Helskiego, a nasze sale są zawsze otwarte dla ich pokazania.

 

W przyszłym roku na wieży dalmierza planujemy przedstawić kolejną wystawę fotograficzną laureatów tegorocznego, trwającego konkursu fotograficznego.

 

 

↑ do góry

W końcu czerwca 2017 przedstawiciele naszego Muzeum Obrony Wybrzeża Stowarzyszenia "Przyjaciele Helu" zostali, już po raz drugi, zaproszeni do Siemirowic na święto Morskiej  Jednostki Rakietowej.

 

Stacjonująca tam, najnowocześniejsza w Polsce, Morska Jednostka Rakietowa nosi od maja 2016 r  imię komandora Zbigniewa Przybyszewskiego. Jej wyposażenie to norweskie rakiety manewrujące NSM służące do niszczenia wrogich okrętów na dystansie do 200 km. To najgroźniejsza broń na polskim wybrzeżu, to jedna z najnowocześniejszych broni w arsenale Polski.

 

Licznie zgromadzonych na uroczystości gości powitali dowódca 3 Flotylli Okrętów i dowódca MJR w Siemirowicach. Najzaszczytniejszym gościem honorowym była wnuczka komandora Przybyszewskiego pani Janina Bogusławska-Narloch zaproszona wraz ze swoją rodziną.

Służącym w MJR wyróżniającym się oficerom i marynarzom wręczono różnorakie wyróżnienia. Po czym przy akompaniamencie wojskowej orkiestry ruszyła defilada jednostki. Mimo niezbyt ciekawej pogody - mżawki i pokrywy chmur pokazowa defilada jednostki odbyła się bez zakłóceń - w chwilowej przerwie w opadach.

Po defiladzie też nie zabrakło licznych atrakcji. Oprócz tradycyjnej grochówki i bigosu z wojskowego kotła, można było posłuchać występów scenicznych kilku dziecięcych i młodzieżowych zespołów, obejrzeć pokaz musztry paradnej w wykonaniu orkiestry Marynarki Wojennej, zapoznać się z nowoczesną bronią strzelecką i obejrzeć pokaz strzelania z działek przeciwlotniczych. Święto zakończyły ożywione rozmowy gości z gospodarzami i wspólny poczęstunek.

Morskiej Jednostce Rakietowej która odziedziczyła szczytne tradycje Dywizjonu Artylerii Nadbrzeżnej w Helu życzymy utrzymywania wysokiego poziomu wyszkolenia i kultywowania przymiotów naszego wspólnego patrona - wojskowej fachowości, honoru żołnierskiego i patriotyzmu.

↑ do góry

W końcu czerwca 2017 w Muzeum Obrony Wybrzeża, dzięki życzliwości kierownictwa Muzeum Stutthof, pojawiła się wystawa "Stutthof 1939-1945 Historia i jej świadkowie" autorstwa Marcina Owsińskiego z opracowaniem graficznym Katarzyny Pawlaczyk.

 

Składająca się z kilkudziesięciu plansz wystawa przypomina jedno z najtragiczniejszych miejsc w całej okupowanej Europie - niemiecki obóz koncentracyjny Stutthof utworzony już 2 września 1939 r. na Mierzei Wiślanej  należącej do Wolnego Miasta Gdańska. Rolą początkowo "cywilnego" Zivilgefangenenlager  Stutthof (choć jego komendantem był od początku SS-Obersturmbannführer Max Pauly) była likwidacja osób wrogich nazizmowi z terenu zarówno Wolnego Miasta Gdańska - jak i z całego Pomorza.

Przez cztery miesiące, do końca 1939 roku,  KL Stutthof zarejestrował już 8,5 tys. więźniów. Od 1942 obóz podporządkowano formalnie SS - jako kolejny z dziesiątków koncentracyjnych obozów zagłady.

Czytaj więcej...

↑ do góry

Tegoroczna Noc Muzeów zakończyła się - miło jest ją powspominać. Licznie odwiedzili nas goście, którzy zarówno zwiedzali nasze obiekty, bawili się przy ognisku - jak i uczestniczyli w wielkim widowisku militarnym, w niedostępnym na co dzień stanowisku B3 Caesar.
Bardzo wiele rodzin przybyło z dziećmi - co nadało spotkaniu bardzo sympatyczną nutę. Niestety, my w tym roku nie pokazaliśmy się dzieciom z najlepszej strony - było zbyt mało konkursów i nagród, choć chętnych dzieci - dużo odważniejszych niż dorośli - nie brakowało.
To się już nie powtórzy, w przyszłym roku lepiej zadbamy o dzieci! Obiecujemy….

Czytaj więcej...

↑ do góry

Z  wielką przyjemnością informujemy, że medal komandora Zbigniewa Przybyszewskiego nr  02/II/2017 został jednogłośnie przyznany

panu dr. Hubertowi Cabajowi


Serdecznie gratulujemy!  Ten medal, to szczególne wyróżnienie, przyznawane przez nasze muzeum  osobom których zasługi dla rozwoju naszego muzeum są szczególnie cenne.
Wręczenia medalu  w czasie Nocy Muzeów dokonał 20 maja dyrektor MOW - Władysław Szarski

Medal komandora Zbigniewa Przybyszewskiego jest nadawany raz na kwartał osobom starannie wybranym i zatwierdzonym przez dyrekcję Helskiego Kompleksu Muzealnego - w skład którego wchodzi MOW.
Aby nadać temu medalowi odpowiednią rangę opracowano i zatwierdzono szczegółowy  regulamin przyznawania medalu osobom lub instytucjom które mają znaczący wkład w rozwój  Muzeum.

↑ do góry

Już w tę sobotę, 20 maja o godz 17. serdecznie zapraszamy na coroczną NOC MUZEÓW.

Atrakcji będzie wiele - poczynając od bezpłatnego zwiedzania Muzeum Obrony Wybrzeża i Muzeum Helu. Na scenie plenerowej w MOW będą trwały występy artystyczne, konkursy dla widzów dorosłych i dla dzieci. Prócz tego - pokaz filmów wojennych, ognisko z kiełbaskami, darmowe przejazdy kolejką - no i główna atrakcja coroczna - interaktywny pokaz.

 

Inscenizacja niecodzienna bo każdy z zwiedzających będzie w niej uczestniczył, przemierzając zaadaptowany na potrzeby pokazu jeden z obiektów baterii „Schleswig-Holstein”. Turyści w 25 osobowych grupach pod opieką przewodników/rekonstruktorów wchodzą w interakcje z walczącymi stronami konfliktów. Rekonstruktorzy postarają przekazać zwiedzającym dużą dawkę emocji, jest mroczno, ponuro z dużym naciskiem na realizm, któremu towarzyszyć będą sceny walk , efekty dźwiękowe i użycie bezpiecznej pirotechniki.

 

Z roku na rok organizatorzy starają się zmieniać scenariusz i zaskakiwać zwiedzających.
W tym roku stanowisko ogniowe B3 "Caesar" baterii „Schleswig-Holstein” zamieni się z w jeden z schronów bojowych Linii Zygfryda na pograniczu niemiecko-belgijskim w listopadzie 1944 roku .

Po udanym lądowaniu w Normandii Amerykanie planowali przełamać obronę niemiecką w szybkim ataku na silnie umocnioną Linię Zygfryda i wedrzeć się na terytorium Niemiec.
Przewaga ilościowa dwunastu dywizji amerykańskich nie wystarczyła. Niemcy mimo znacznie słabszych sił zdołali powstrzymywać ataki Aliantów przez 6 miesięcy, dzięki świetnie ulokowanym w gęstym i górzystym lesie umocnieniom.
Walki były niezwykle krwawe i straty kolosalne - między 6 października a 13 listopada 1944 amerykańska 9 Dywizja Piechoty w ciągu 10 dni straciła 4500 żołnierzy, posuwając się zaledwie o 3 kilometry, a 28 Dywizja Piechoty utraciła 6184 żołnierzy.
Alianci nazwali Las Hürtgen "fabryką śmierci" bądź "krwawym lasem", zaś Niemcy nazwali tą batalię "Allerseelenschlacht" przez nawiązanie do Święta Zmarłych.

Czytaj więcej...

↑ do góry

Z przyjemnością informujemy, iż dnia 30 kwietnia 2017 uruchomiliśmy na terenie Helskiego Kompleksu Muzealnego, na stanowisku B3 - "Caesar" nową atrakcję dla Odwiedzających:
STRZELNICĘ BOJOWĄ,
na której będzie można oddać strzały z prawdziwej, historycznej broni palnej,
strzelającej OSTRĄ amunicją.


Na stanowisku B3, do którego można zarówno dojechać kolejką wąskotorową, jak i dojść na piechotę z parkingu Muzeum, udostępnimy Wam między innymi takie atrakcje jak:

  • Karabin maszynowy MG-42
  • Karabin maszynowy UK vz. 59
  • Karabiny Mauser oraz Mosin
  • Pistolet maszynowy UZI
  • karabinek Kałasznikow (AK-47)
  • Pistolet Glock

Broń dostępna będzie pod opieką profesjonalnego instruktora DLA KAŻDEGO, nie wymagamy posiadania pozwolenia na broń.

Strzelamy z PRAWDZIWEJ broni.

Terminy pracy Strzelnicy:

od 15 do 25 czerwca codziennie od 14.00 do 19.00
Od 25 czerwca do 15 września - codziennie w godzinach pracy Muzeum

Ceny pakietów strzeleckich już od 40 złotych. Więcej informacji pod numerem: 603 650 536,
mailowo: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

↑ do góry

Zdrowych i spokojnych świąt Wielkiej Nocy
życzymy serdecznie wszystkim sympatykom naszego Muzeum.

Niech to radosne święto przyniesie Wam wszystkim chwile wytchnienia,
niech uśmiech i wiosenny optymizm płynący z samej istoty Świąt Wielkanocnych i rozkwitającej wokoło wiosny
towarzyszyły Wam każdego dnia.

↑ do góry

Z  początkiem 2017 roku Muzeum Obrony Wybrzeża Stowarzyszenia "Przyjaciele Helu"  ustanowiło medal komandora Zbigniewa Przybyszewskiego - naszego patrona i helskiego bohatera.  
Chcemy uhonorować tym medalem osoby lub instytucje, których zasługi dla rozwoju naszego muzeum są szczególnie cenne. Aby nadać temu medalowi odpowiednią rangę opracowano i zatwierdzono szczegółowy  regulamin przyznawania medalu osobom lub instytucjom które mają znaczący wkład w rozwój  Muzeum.

Medal komandora Zbigniewa Przybyszewskiego nr  01/I/2017 został jednogłośnie przyznany wnuczce Zbigniewa Przybyszewskiego - pani  Janinie Bogusławskiej-Narloch.

Wręczenia medalu  w domu p. Janiny Narloch w obecności jej córki i dwóch wnuków dokonał 5 kwietnia dyrektor MOW - Władysław Szarski

Medal będzie nadawany raz na kwartał osobom starannie wybranym i zatwierdzonym przez dyrekcję Helskiego Kompleksu Muzealnego - w skład którego wchodzi MOW.

Z treścią regulaminu przyznawania medalu można się zapoznać -- tutaj --

↑ do góry

W Muzeum Helu - oddziale Helskiego Kompleksu Muzealnego wre praca. Brygada górali-cieśli przybyłych do nas z okolic Rabki buduje model w skali 1:1 pierwszej helskiej latarni morskiej - drewnianej blizy z ramieniem na którym podnoszono kosz z płonącym węglem. (obecnie będzie to oczywiście światło elektryczne).

 

Drugim dziełem górali będzie domek rybacki, który z czasem będzie stanowił część obejścia rybaka kaszubskiego.

 

Góralscy cieśle pracują z niesamowitą prędkością i precyzją. Opierając się na swoim doświadczeniu wyobraźni przestrzennej i niezwykle dokładnym  prowadzeniu pił spalinowych sprawili, że ze sterty drewnianych kłód powstała w ciągu trzech dni przemyślana i świetnie spasowana konstrukcja blizy - nowej dominanty Muzeum Helu - jest już widoczna z okolicy Muzeum. Niedługo zaświeci na niej lampa - przypominająca pierwsze próby nawigacyjne w odległych wiekach.

 

Domek kaszubski jest już niemal gotowy, a do pokrycia jego dachu wykorzystano pieczołowicie zachowane stare dachówki z remontowanego kiedyś dachu Muzeum Rybołówstwa w Helu - czyli starego kościoła ewangelickiego.

↑ do góry

Dzięki inicjatywie pana Mateusza Delinga - miłośnika historii, zabytków i militariów, ale także rzutkiego i nietuzinkowego przedsiębiorcy z Władysławowa, w lutym 2017 r. nasze Muzeum Obrony Wybrzeża Stowarzyszenia "Przyjaciele Helu" wzbogaciło się o nowy - niezwykle ciekawy eksponat.
Jest nim niemiecka armata Flak 8,8 jedna z najpopularniejszych i najskuteczniejszych armat armii III Rzeszy.
Nazwa Flak - "Flugabwehrkanone" określa, że działo to było produkowane jako przeciwlotnicze, choć z czasem doskonale sprawdzało się także jako przeciwpancerne, które z odległości dwóch kilometrów przebijało pancerz o grubości piętnastu centymetrów. Produkowano je w kilku wersjach  zaprojektowanych przez spółkę  Kruppa z Boforsem.
Niemiecka osiemdziesiątka ósemka jest najprawdopodobniej najbardziej znanym, a także sławnym działem z okresu II wojny światowej. Wyprodukowano kilka wersji tego działa 8.8 cm Flak 18, 36 i 37, a także unowocześnione modele jak Flak 41 i Flak 43. "Flak" to w języku niemieckim skrót od słów "Fliegerabwehrkanone" - działo przeciwlotnicze, gdyż takie było oryginalne przeznaczenie tej broni. Istniały także wersje przeciwpancerne znane jako PaK 88 (Panzerabwehrkanone - działo przeciwpancerne).
W wojsku niemieckim były one popularnie znane jako "Acht-Acht" (osiem-osiem), skrót od Acht-komma-acht Zentimeter (osiem przecinek osiem dziesiątych centymetra). Działo okazało się świetnym towarem eksportowym - sprzedawano do wielu krajów świata.

Czytaj więcej...

↑ do góry

Muzeum Obrony Wybrzeża zachęca wszystkich zainteresowanych do wzięcia udziału w ogólnopolskim konkursie  literacko - plastycznym "ADMIRALSKI REJS"  poświęconym pamięci admirała Józefa Unruga.

 

Konkurs jest organizowany przez "Dwór marzeń" w Sielcu gdzie od 2004 roku organizowane są rozliczne wydarzenia kulturalne przypominające postać admirała Unruga i gdzie znajduje się Izba Admiralska Józefa Unruga.
W konkursie może wziąć udział każda zainteresowana osoba - takie zapewnienie rozszerzające zapis regulaminu uzyskaliśmy telefonicznie od organizatorów.

Admirał Unrug ur. w Brandenburgu, związany był z blisko Sielcem. Jego majątek rodowy znajduje się do dziś na Pałukach k. Żnina. Postać J. Unruga jest związana z najważniejszymi kartami historii przedwojennej Polski . Był współtwórcą Floty Marynarki Wojennej w II RP, jej legendarnym dowódcą, obrońcą Helu podczas kampanii wrześniowej w 1939 r., współzałożycielem Gdyni, założycielem pierwszej Szkoły Specjalistów Marynarki Wojennej, założycielem jachtklubu  YKP w Gdyni i jego jedynym do wybuchu II wojny światowej komandorem. J. Unrug był jeńcem obozów m in. Oflagów w Silberberg, Murnau. Po wojnie jako bezpaństwowy emigrant zmarł we Francji i tam jest obecnie pochowany.

Prosimy o szczegółowe zapoznanie się z:
- regulaminem konkursu
- szczegółowym opisem

↑ do góry

64 lata temu, strzałem w tył głowy pozbawiono życia bohatera obrony Helu, świetnego, cenionego oficera Marynarki Wojennej, wielkiego patriotę, prawego i szlachetnego człowieka, patrona Muzeum Obrony Wybrzeża – komandora Zbigniewa Przybyszewskiego, kawalera Krzyża Srebrnego Orderu Wojennego Virtuti Militari.

Dwa lata brutalnych przesłuchań, tortur psychicznych i fizycznych zakończył bezpodstawnie wydany wyrok śmierci. Komandor porucznik Zbigniew Przybyszewski, mimo miesięcy okrutnego więzienia, pozbawiony kontaktów z żoną i córeczką był wciąż niepokorny – odmówił napisania prośby o łaskę do swoich oprawców. Zamordowanie go wraz z komandorem Jerzym Staniewiczem i komandorem Stanisławem Mieszkowskim, w majestacie ówczesnego stalinowskiego prawa,  miało być postrachem dla wszystkich pozostałych oficerów Marynarki Wojennej, miało zdusić z zarodku nawet ślady protestu przeciw komunistycznej dyktaturze.

 

Nie dość, że wykonano niczym nieuzasadniony wyrok śmierci – to przed rodziną ukryto miejsce pochówku, a przez lata – mimo formalnej rehabilitacji członkowie Jego rodziny byli traktowani jak trędowaci – odmawiano im zatrudnienia, przyjęcia na studia, szykanowano Ich na wiele sposobów…

Żaden z ich oprawców nigdy nie poniósł żadnej kary….

 

Dopiero w 2014 roku odnaleziono i zidentyfikowano szczątki naszego bohatera i zastrzelonych w wyniku tego samego, oszukańczego procesu komandorów Stanisława Mieszkowskiego i Jerzego Staniewicza.

Na wniosek MOW, 18 lutego 2015 roku Minister Obrony Narodowej awansował pośmiertnie  Zbigniewa Przybyszewskiego na stopień komandora.

 

Wspomnijmy ze czcią tych oficerów, niewinne ofiar totalitaryzmu.

↑ do góry

KONCERT PEŁEN WZRUSZEŃ

 

Nadchodzące grudniowe dni to 64 rocznica zamordowania komandora Zbigniewa Przybyszewskiego - zamordowanego w majestacie stalinowskiego prawa.

Dzięki wspaniałej inicjatywie dwu helskich nauczycielek, licznie przybyli widzowie mogli obejrzeć spektakl poświęcony kmdr. Zbigniewowi Przybyszewskiemu: "MIŁOŚĆ, ODWAGA, PAMIĘĆ"  w ramach akcji "Czytanie w Helu czas zacząć"  w reżyserii Aleksandry Ciskowskiej - Seletyn oraz Hanny Drewing.

 

Gośćmi honorowymi spektaklu były wnuczka komandora, Janina Bogusławska-Narloch ze swoją córką Beatą Narloch.
Podstawowymi elementami scenografii były zachowane zdjęcia Zbigniewa Przybyszewskiego z różnych okresów jego życia - w tym to najszczęśliwsze - piękne ślubne zdjęcie Przybyszewskiego z nowo poślubioną żoną Heleną.

Całość spektaklu została podzielona na dwie części. Przedwojenną o charakterze teatralnym, w czasie której widzowie mogli usłyszeć wiersz Juliana Tuwima "Colloquium niedzielne" w wykonaniu Żanny Sępińskiej (w roli Heleny Przybyszewskiej) oraz Norberta Górskiego (w roli kmdr Zbigniewa Przybyszewskiego). Do przedwojennej piosenki Mieczysława Fogga "Tango Milonga" zatańczyli, w kostiumach stylizowanych na lata trzydzieste, Agata Dargacz i Fabian Piskorski. Sielankowy nastrój zmienił się - nagle na sali zgasło światło, a wśród całkowitej ciemności, przy błysku reflektorów, rozległ się huk spadających bomb i z głośników popłynął autentyczny radiowy komunikat o wybuchu wojny.

Czytaj więcej...

↑ do góry

11 listopada w dzień Narodowego święta Niepodległości Helanie - mimo siąpiącego zimnego deszczyku - zgromadzili się jak co roku pod latarnią morską, przy tablicy upamiętniającej pobyt marszałka Józefa Piłsudskiego w Helu. Uroczystośc poprowadził wicedyrektor MOW Wojciech Waśkowski. Po odegraniu hymnu państwowego głos zabrał wicedyrektor MOW - Władysław Szarski.

 

Czytaj więcej...

↑ do góry
W końcu października 2016 r. nasze Muzeum wzbogaciło się o wspaniałe eksponaty – dwa kordziki oficerskie Marynarki Wojennej – kiedyś własność Obrońców Helu, ofiarowane przez anonimowego darczyńcę. SERDECZNIE DZIĘKUJEMY!
Kordziki po 75 latach działania wilgoci potrzebują fachowej konserwacji – nasze muzeum poszukuje PILNIE fachowej, sprawdzonej pracowni konserwatorskiej, która mogłaby się podjąć takiego zadania.
 
Oficerski kordzik obrósł legendą, to broń galowa, paradna, honorowa i symboliczna. Historia odnotowała wspaniałe opowiadanie dotyczące dnia kapitulacji Helu:
 
"…Niemiec butnie wykrzyknął: „Zdać broń!”
- Wtedy Zbigniew Przybyszewski pobladł. Z zaciśniętymi wargami wystąpił z szeregu. Niewprawnie manewrując jedyną zdrową ręką odpiął kordzik. Niemiec wyciągnął rękę by go odebrać. Ale ranny obojętnie minął krzykacza. Podszedł do krawędzi nadbrzeża, tam gdzie lśniły wilgocią żelazne łby cumowniczych polerów i z rozmachem cisnął broń w morze".
 
Kordziki, które zostały darowane dla MOW zostały odnalezione na lądzie – a więc wiemy, że niestety żaden z nich nie jest kordzikiem naszego bohatera i patrona – komandora Zbigniewa Przybyszewskiego, są jednak bezcenną pamiątką tamtych czasów i sławnej obrony Helu.
 
 
↑ do góry

W Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu odbyło się dla uczniów klas piątych i szóstych czytanie powieści szpiegowskiej Cezarego Leżajskiego „Jarek i Marek na tropie szpiega”. Było to drugie przedsięwzięcie z cyklu „Czytanie w Helu czas zacząć!”. Celem akcji jest propagowanie czytelnictwa wśród dzieci i młodzieży.

 

W klimatycznej scenerii muzeum, w pełnej napięcia atmosferze młodzi słuchacze musieli rozwiązać zagadkę polegająca na odkryciu, który z bohaterów lektury jest niemieckim szpiegiem. Wybór książki był nieprzypadkowy, ponieważ akcja powieści rozgrywa się podczas obrony polskiego wybrzeża w 1939 r. - Westerplatte, Gdyni i Helu - a tym samym nawiązuje do święta szkoły, które obchodzimy w październiku, zaś rok szkolny 2016/2017 został ogłoszony w ZSO jako Rok Patrona Szkoły - Obrońców Helu.

Czytaj więcej...

↑ do góry

Ogłaszamy Konkurs Fotograficzny
"HEL MOJE MIASTO"

HELSKI, LOKALNY KONKURS ZAMKNIĘTY - z cennymi nagrodami!
pod patronatem Burmistrza Helu
Organizatorem Konkursu Fotograficznego "HEL MOJE MIASTO" jest Stowarzyszenie "Przyjaciele Helu" oraz Grupa Fotograficzna "Hel w obiektywie".

 

Prace konkursowe mogą zgłaszać wyłącznie zajmujący się fotografią amatorsko uczniowie gimnazjów oraz szkół ponadgimnazjalnych - uczący się w Helu, lub zamieszkali na stałe w Helu.

Konkurs przeprowadzany jest w dwóch kategoriach:

    I. dla uczniów gimnazjów
    II. dla szkół ponadgimnazjalnych.


Uczestnictwo w konkursie jest bezpłatne.

tutaj: Regulamin i Karta Zgłoszenia do KONKURSU

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

↑ do góry

Muzeum Obrony Wybrzeża

ul.Helska 16
84-150 Hel
biuro Muzeum: mow@helmuzeum.pl

projekt i wykonanie seofuture.pl